– Panie konduktorze, czy nie miał Pan czasem zostać maszynistą? – zapytałem kiedyś mężczyznę w...
– Panie konduktorze, czy nie miał Pan czasem zostać maszynistą? – zapytałem kiedyś mężczyznę w...
Pamiętam, jak podczas podróży rowerowej po południowej Polsce zatrzymałem się w małej miejscowości, gdzie miałem nocować u zaprzyjaźnionego księdza. Po wieczornej mszy usiedliśmy przy kolacji i rozmowa zeszła na finanse. Zapamiętałem jedno zdanie: "Ludzie myślą, że ja...
W pewien chłodny, listopadowy poranek w Katowicach, zaskoczyła mnie determinacja młodego kuriera, który z uśmiechem na twarzy przeskakiwał przez zaspy, by zdążyć do czwartego mieszkania z rzędu w moim bloku. Gdy zapytałem go — z dziennikarskiej ciekawości — ile ma...
Przed laty poznałem farmaceutkę, która po skończonej zmianie w aptece wyruszała co weekend na górskie szlaki. Zaskoczyło mnie wtedy, że w tak wymagającym fizycznie i technicznie zawodzie znajdowała czas i środki na zamiłowanie do podróży. Z czasem zrozumiałem, że...